Jack and the Beanstalk – taki tytuł nosi przedstawienie pantomimy, w którym zagrają gwiazdy znane z telewizji – Christopher Biggins oraz Bob Carolgees. Show, które wystartuje w czwartek, 4 grudnia bieżącego roku, pozwoli nam obejrzeć Bigginsa w jego kolejnej roli, Dame Trot. Carolgees wcieli się w postać farmera Boba. Nadchodzące wydarzenie będzie z pewnością wspaniałą okazją dla rozrywki dla dzieci i dorosłych. A może to doskonały pomysł na prezent mikołajkowy dla swojego dziecka?
Telewizyjne sławy wezmą udział w pantomimie w teatrze w Hull!Pantomima, jak czytamy w jednej z popularnych encyklopedii internetowych, to „rodzaj przedstawienia, w którym aktor nie używa głosu, tylko odgrywa przedstawienie używając ruchu, mowy ciała i gestów. Często, ale nie zawsze, ma pomalowaną twarz na biało”. Pantomima z pewnością będzie w stanie pobudzić wyobraźnię każdego dziecka!

Christopher Biggins, który od czasu swojego debiutu gra w pantomimie już prawie czterdzieści lat, mówi, że grudzień to dla niego niezwykły i bardzo ważny czas w roku. Deklaruje, że uwielbia swoją pracę. Lubi wywoływać dzieci na scenę, zmuszać je niejako do aktywnego udziału w przedstawieniu. „Są takie zabawne”, podkreśla aktor. Z drugiej strony, taka metoda może niekiedy okazać się katastrofą. Artysta wspomina jeden z wielu swoich występów, podczas którego zaprosił na scenę małego chłopczyka. Maluch sprawiał wrażenie bardzo zestresowanego, zdenerwowanego i niepewnego. Czuł się na scenie nieswojo. Aktor natychmiast to zauważył, dlatego starał się robić wszystko, co w jego mocy, by dziecko poczuło się chociaż trochę pewniej. Tymczasem, kiedy Biggins na chwilę odwrócił się i skierował swoja uwagę na inne dziecko, również znajdujące się na scenie, maluch zwymiotował. Dwoje ludzi musiało pomagać artyście wyczyścić swój kostium, żeby w jakikolwiek sposób mógł kontynuować pokaz. „To jest najwspanialsze w pantomimie – nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć” – kwituje Biggins.

Artysta bardzo cieszy się, że będzie mógł wystąpić na miejscowej scenie. Jak przyznaje, słyszał, że miejscowa publiczność wspaniale reaguje na pokazywane przedstawienia. „W pantomimie to bardzo ważne” – podkreśla Biggins. Publiczność może spowodować, że show się uda, albo zrobić z niego zupełną katastrofę, twierdzi aktor. Ten trudny rodzaj aktorstwa wymaga współpracy dwóch stron – artysty i odbiorów jego sztuki. Pantomima jest naprawdę niezwykła. A mimo tego, wspomina Biggins, początkowo nie był nią aż tak zafascynowany. Przypomina sobie nawet, że zdarzało mu się początkowo odmawiać przyjęcia proponowanych mu ról. Był przekonany, że przecież jest aktorem. Nie zajmował się pantomimą i nie zamierzał tego zmienić. W pewnym momencie artysta złamał się jednak – a powód tej zmiany decyzji był zupełnie prozaiczny – to pieniądze. Zaoferowana stawka zachęciła go do spróbowania pantomimy. Już wkrótce okazało się, że w ten sposób Biggins znalazł coś, co naprawdę pokocha na kolejne dziesiątki lat. Poświęcił przecież pantomimie lwią część swojego życia zawodowego.

Drugi z artystów, którego będziemy mogli zobaczyć na scenie teatru w Hull, powraca na scenę po ponad dziesięcioletniej przerwie. Aktor znany między innymi z tego, że występował w Tiswas, razem ze swoją pacynką – psem, bardzo cieszy się na swój powrót do pantomimy. Jest przekonany, że udział w przedstawieniu będzie wspaniałą zabawą. Pokochał pantomimę, chociaż – podobnie jak Biggins – również nie planował, ze kiedykolwiek odda się tej sztuce. Życie zweryfikowało jednak jego plany.

Premiera przedstawienia Jack and the Beanstalk odbędzie się 4 grudnia w Teatrze Nowym w Hull (Hull New Theatre). Więcej informacji można znaleźć tutaj.


Źródła: http://www.pantomime.com/,
http://www.hulldailymail.co.uk/,
www.wikipedia.org/