Po spotkaniu premierów: Beaty Szydło i Davida Camerona, jest jasne  — rozstrzygnięcia w zakresie praw socjalnych z pewnością nie będą dotyczyć osób, które pracują obecnie w UK. 

Informację tę potwierdził Jarosław Kaczyński, który również spotkał się z premierem Cameronem w Warszawie. „Uzyskaliśmy pełne zabezpieczenie praw socjalnych dla Polaków, którzy są w tej chwili w Wielkiej Brytanii” — mówił.

Mimo to Beata Szydło zgodziła się, że postulowane przez Wielka Brytanię zmiany mogą być trudne dla Polaków mieszkających  na Wyspach. Zaznaczyła, że jeśli postanowią oni wrócić do Polski, drzwi dla nich zawsze są otwarte. „Marzę o tym, by wszyscy Polacy, którzy wyjechali z Polski, do Polski wrócili, ale jesteśmy wolnym krajem, wolnymi ludźmi i każdy może podejmować decyzje takie, jak  uważa i jakie uznaje za korzystne dla siebie. To ogromny przywilej i zdobycz dla Polski, że możemy swobodnie poruszać się, podróżować, mieszkać poza granicami naszego kraju.” — mówiła premier Szydło.

Polska premier podkreśliła, że jednym z argumentów, który może zachęcić Polaków do powrotu do ojczyzny, będzie program Rodzina 500+. W Polsce nastąpią także pewne zmiany w zakresie zakładania firm, inspirowane zresztą mechanizmem działającym obecnie sprawnie w Wielkiej Brytanii. To także ma zachęcić rodaków do powrotu do kraju.

Wiadomo, że podczas spotkania premierów poruszono także kwestię dotyczącą zasiłków na dzieci urodzone w Wielkiej Brytanii, które mieszkają w Polsce. Rzecznik polskiego rządu powiedział jednak, że  „rozmowy w tym temacie  trwają. Żadne dokumenty nie zostały podpisane. Żadne ostateczne rozstrzygnięcia na ten temat nie zapadły”.

Na początku lutego odbyła się także wizyta Beaty Szydło w Londynie. Polska premier spotkała się tam z przedstawicielami brytyjskiej Polonii. Podczas przemówienia zapewniła, że nasz kraj gotowy jest na powrót Polaków do ojczyzny. I wymieniła zmiany, jakie nastąpią w kraju, które mają zachęcić emigrantów do przyjazdu do kraju.