image125.jpgTrener Hull City Phil Brown w wywiadzie dla setantasports.com powiedział że jest przekonany iż drużyna Tygrysów będzie silniejsza w następnym sezonie nawet jeżeli zostanie zdegradowana.

Hull miał fenomenalny początek sezonu pokonując miedzy innymi takie drużyny jak Arsenal, Tottenham czy Newcastle, jednak dość szybko piłkarze Tygrysów zostali sprowadzeni na ziemie za sprawą przegranych z Chelsea, Manchesterem United a teraz z Boltonem.

Obecnie zajmują szóste miejsce w tabeli tracąc jedynie jeden punkt do Manchesteru United, zagadką jest czy Hull będzie potrafił powrócić do formy prezentowanej na początku sezonu, czy też zostanie ściągnięty na dół tabeli by toczyć walkę o utrzymanie się w Premier League.

Dotychczas Brown pozostaje pewny ze Hull będzie dysponował silniejszym rynsztunkiem w następnej kampanii bez względu na to na którym miejscu w tabeli zakończą sezon.

„Doświadczenia tego sezonu stawiają nas w dobrej sytuacji, bez względu na to co się wydarzy. Ten rok dla wszystkich w klubie jest rokiem rozwoju, cokolwiek się wydarzy, staniemy się lepszymi trenerami, menadżerami, prezesami i zawodnikami dzięki doświadczeniom które zdobyliśmy. To wcale nie znaczy że będziemy cieszyć się z zakończenia sezonu w ostatniej trójce, oczywiście chcemy pozostać w Premiership.”

Mimo wszystko wiele klubów cierpiało na „syndrom drugiego sezonu” po tym jak znalazły się w czołówce podczas pierwszego roku. Ostatnio, Reading zostało zdegradowane w Maju po tym jak blisko było udziału w Pucharze UEFA w poprzednim sezonie. West Ham i Wigan dokonały dramatycznych ucieczek w roku 2007 po tym jak zaskakująco dobrze zakończyły poprzedni sezon na 9 i 10 miejscu.

Brown natomiast mówi że nawet jeszcze o tym nie myśli: „Kolejny sezon jest najodleglejszą myślą w mojej głowie na chwile obecną. Najważniejszą rzeczą jest obecny sezon i następne spotkanie.”

źródło: http://www.hullcityafc.info