Podczas odbywającej się w miniony weekend konferencji Partii Konserwatywnej w Birmingham premier Anglii wyraził się bardzo pochlebnie o projekcie budowy turbin wiatrowych. Inwestycja kosztująca ok. 80 milionów GBP ma dać zatrudnienie 800 pracownikom oraz stworzy 10 000 miejsc pracy w firmach kooperujących.

wiatrak

Według analityków z międzynarodowej agencji German Trade & Invest Wielka Brytania przeżywa znaczne ożywienie w branży energetyki wiatrowej. I to właśnie energetyka wiatrowa, zarówno onshore jak i offshore, należą do branż o największym potencjale wzrostu.

W ramach przetargów na budowę farm wiatrowych na wodach brytyjskich, port w Hull ma wielkie szanse, by stać się główną bazą logistyczną morskiej energetyki wiatrowej. Na korzyść portu w Hull przemawia jego wygodna lokalizacja, przystanie dostosowane do przyjmowania jednostek o dużej wyporności, a także odpowiednie nabrzeże. W porcie magazynowane będą elementy konstrukcji wsporczych (instalowanych między fundamentem a wieżą). W tym też miejscu firma Siemens wybuduje fabrykę morskich turbin wiatrowych.

Premier Cameron powiedział: „Rozmawiałem z przedstawicielami Siemensa dwa razy. Z entuzjazmem odnoszę się do całego przedsięwzięcia. Jest ono ważne dla Hull i całego regionu, który może stać się ekspertem w dziedzinie energii odnawialnej.” (za: thisishullandeastriding.co.uk) Premier podkreślił również rolę wiatru jako jednego z głównych źródeł energii odnawialnej i znaczenia, jakie fabryka turbin w Hull będzie mieć dla pozyskiwania tego rodzaju energii.

źródło: thisishullandeastriding.co.uk, ptmew.pl