W ostatnim czasie zaobserwowano wzrost zachorowań (a co za tym idzie – nieobecności na zajęciach) dzieci w wieku szkolnym. W związku z tym dyrekcja szkoły Green Way Primary School zdecydowała ułatwić dostęp do pielęgniarki, która w razie potrzeby udzieli pomocy lub porady rodzicom nagminnie chorujących uczniów.
Pierwsze dyżury pielęgniarskie w Green Way Primary School ruszyły pod koniec ubiegłego roku. Wówczas zaczęła przyjmować w szkole Cath Starling, która nadal zajmuje stanowisko pielęgniarki. Pierwsze konsultacje odbywały się regularnie w piątki. Rozpoczęto wtedy w szkole akcję, która miała na celu zwiększyć zainteresowanie tematyką zdrowia wśród dzieci, lecz także wśród ich rodziców. Dyrekcja chciała także zachęcić rodziców do zadawania pytań na temat zdrowia ich pociech. Pielęgniarka udzielała również porad dotyczących problemów wychowawczych, pomagała w trudnościach związanych ze złym zachowaniem dziecka.
W tej chwili rozszerzono liczbę zadań, które należą do Cath. Pielęgniarka współpracuje z Radą Rodziców, analizując liczbę nieobecności każdego ucznia w szkole. W przypadkach, gdy absencja dziecka jest naprawdę duża, Cath udaje się na prywatną wizytę domową do rodziców ucznia, by porozmawiać na temat przyczyn takiej sytuacji.
Pani Starling przyznaje, że rodzicom bardzo spodobała się ta idea. Podkreśla, że rozumieją oni, że wszystko to ma na celu jedynie dobro ich dzieci.
Nie zawsze pielęgniarka jest w stanie pomóc. Zdarzają się sytuacje, w których może jedynie porozmawiać z rodzicami, doradzić im i skierować do właściwego specjalisty. Cath przypomina na przykład o sytuacji chłopca, którego zachowanie w szkole było prawidłowe, jednak w domu zupełnie nie chciał słuchać rodziców. Po interwencji psychologa, którą zaleciła, sytuacja zmieniła się diametralnie.
Sami rodzice także zgłaszają do pielęgniarki nieobecność swoich pociech na zajęciach. Pytają, co zrobić w sytuacji, kiedy dziecko zgłasza im rano na przykład ból brzucha lub głowy. Zwykle odpowiedź jest jednoznaczna – wysłać je do szkoły, podając wcześniej odpowiedni środek przeciwbólowy. W razie problemów zajmie się nim pielęgniarka. Jeśli jednak dziecko choruje przez dłuższy okres, zalecany jest odpowiednio długi pobyt w domu, by nie narażać i tak już nadwyrężonej odporności dziecka, a także chronić pozostałych uczniów przed zarażeniem.
Cała akcja ma na celu zmniejszenie liczby nieobecności dzieci na zajęciach. Powinny one zostawać w domu tylko wówczas, kiedy jest to naprawdę konieczne. Dyrekcja szkoły przyznaje, że dyżury pielęgniarki połączone z jej działaniami mającymi na celu monitorowanie frekwencji uczniów Green Way Primary School, są jednym z najskuteczniejszych narzędzi w zwalczaniu dużej absencji na zajęciach. Tym bardziej, że rodzice chętniej rozmawiają o problemach swoich dzieci z budzącą zaufanie pielęgniarką niż z większością nauczycieli – najczęściej to problemy zdrowotne są powodem nieobecności, nie zaś problemy z nauką, podkreśla dyrektor szkoły.
Źródło: www.thisishullandeastriding.co.uk