Z ostatniego raportu The Dr Foster dotyczącego jakości służby zdrowia w okolicznych szpitalach wynika, że wskaźnik śmiertelności jest o wiele wyższy niż oczekiwany. Okoliczne szpitale, których wynik nie jest zadawalający to The Hull & East Yorkshire, Northern Lincolnshire & Goole oraz United Lincolnshire.
Duża śmiertelność w okolicznych szpitalach
W raporcie The Dr Foster pod uwagę brane są cztery główne parametry, między innymi odsetek zgonów po operacjach chirurgicznych oraz odsetek zgonów wśród pacjentów w stosunkowo stabilnym stanie. W każdej z powyższych placówek przynajmniej połowa z ocenianych parametrów wzbudziła wątpliwości komisji przeprowadzającej przegląd.

Zadaniem przeglądu jest wskazanie tych placówek, w których wyżej wymienione wskaźniki są za wysokie i odbiegają od średniej. W rezultacie wybrane szpitale, w których oceniane parametry nie wypadają szczególnie dobrze, powinny zacząć dbać o poprawienie swoich wyników – poprawiając jednocześnie jakość świadczonych usług.

W raporcie podkreślono, że wzmiankowane parametry nie zawsze oznaczają niską jakość świadczonych w placówce usług. Jeśli jednak szpital wypada źle podczas przeglądu – wskazana jest wzmożona czujność personelu medycznego oraz ponowna kontrola – wszystko by zapobiegać zwiększonej śmiertelności wśród pacjentów.

Zarządy wszystkich wymienionych w raporcie szpitali zapewniły już, że robią wszystko, by zmniejszyć śmiertelność i lepiej wypaść w kolejnym przeglądzie.

Podkreślono, że na pracowników placówek czeka wiele pracy. Zdrowie i dobro pacjentów jest jednak stawiane na pierwszym miejscu. Rzecznik Northern Lincolnshire & Goole Hospitals powiedział, że wskaźnik śmiertelności jest numerem jeden dla zarządu, dlatego też w najbliższym czasie podjęte zostaną działania mające na celu jego poprawienie.

W przypadku szpitala w Hull szczególnie wysoki wydaje się być wskaźnik zgonów związanych z przeprowadzanymi w placówce operacjami. Rzecznik zarządu jednostki oświadczył, że specjalny zespół bada obecną sytuację i analizuje wszelkie procedury, które są przestrzegane w szpitalu, by znaleźć i wskazać te elementy, które w pierwszej kolejności należy poprawić. Zapewnił jednocześnie, że pacjenci nie mają najmniejszych powodów do obaw, gdyż wszystko jest w porządku. Rzecznik zasugerował, że wysoki wskaźnik może wynikać z tego, że w placówce przeprowadzane są operacje pacjentów w szczególnie złym stanie, co wiąże się ze zdecydowanie większym ryzykiem zgonu niż w przypadku zwykłych operacji. Wyraził nadzieję na szybkie poprawienie obecnej sytuacji.

Placówki mają w planach wprowadzenie obowiązku układania szczegółowego planu leczenia dla każdego pacjenta, a także konsultacji z doświadczonymi lekarzami wysokiej rangi, które będą odbywać się również w weekendy.


Źródło: www.bbc.co.uk