Do konsultacji społecznych trafił projekt Mike’a Penninga, ministra do spraw bezpieczeństwa drogowego. Według nowych stawek kierowcy mieliby płacić za wykroczenia drogowe nawet o 50 proc. więcej niż dotychczas – pisze The Polish Observer.
Proponowane zmiany mogą wejść w życie jeszcze w tym roku. Na razie trwają jeszcze konsultacje społeczne w tej sprawie. Zmiany w taryfikatorze dotyczą najpopularniejszych i powodujących największe niebezpieczeństwo przewinień.
Za przekroczenie limitu prędkości kierowcy mieliby płacić £90 zamiast £60-ciu. Tyle samo kosztować miałoby przejechanie przez skrzyżowanie lub przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Z £60 na £90 wzrosłaby też cena za niezapięte pasy i rozmowę przez telefon komórkowy podczas jazdy za kierownicą.
Kara za jazdę bez ważnego ubezpieczenia wzrosłaby z 200-tu do 300-tu funtów.
źródło: thepolishobserver.co.uk